
Miała dokładnie 195 stron. Przeczytałam ją w około dwie godziny. Wydawało mi się, że to dwie minuty, tak wciąga. Ale przejdźmy do tematu posta. W środku znalazłam przepis na...popcorn z czekoladą a'la Angie i Violetta. Postanowiłam go zamieścić:
Popcorn z czekoladą
Składniki:
-80 g kukurydzy,
-80 g czekolady mlecznej (albo deserowej, albo białej)
1. W rondlu rozgrzać odrobinę oleju. Wrzucić ziarna kukurydzy, szczelnie zamknąć pokrywkę i oprzeć się pokusie podniesienia jej, kiedy popcorn zacznie strzelać, bo rozleci się po całym domu.
Sprawdzone!! To nie jest zabawne, zwłaszcza że potem trzeba posprzątać kuchnię tak, żeby Olga nic nie zauważyła...:)
2. Kiedy strzelanie umilknie, zdjąć rondel z ognia, żeby nie przypalić kukurydzy. BARDZO ostrożnie rozpuścić czekoladę w kuchence mikrofalowej albo w garnuszku na gazie ( jest baaardzo gorąca), zalać nią popcorn i dobrze wymieszać.
3. Rozłożyć popcorn na papierze do pieczenia- w pewnej odległości od siebie, żeby się nie posklejał. Kiedy wystygnie, wsypać do jakiegoś naczynia i spróbować...CHRUP, CHRUP! A potem biegiem na kanapę, by nacisnąć przycisk ,,play''!
Popcorn powinien wyglądać mniej więcej tak:
PS. W następnych poście przepis na trufle z czekoladą i migdałami a'la Franceska oraz opowiadanie o...misiu pluszowym Violetty!! I na koniec podziękowania dla Patrycji Kanickiej- dzięki za wykorzystanie pomysłu na opisanie przyjaźni Naty i Ludmiły.
Pisała Fioletowa Krówka
Dziękuję. Nie ma za co, przecież to moja ''praca'' . A tak poza tym super post. :)
OdpowiedzUsuń